2012-07-08

Wakacje, bób i "złota maska bractwa słonecznego".

 "Z półmroku sieni wstępowało się od razu w słoneczną kąpiel dnia. Przechodnie, brodząc w złocie, mieli oczy zmrużone od żaru, jakby zalepione miodem, a podciągnięta górna warga odsłaniała im dziąsła i zęby. I wszyscy brodzący w tym dniu złocistym mieli ów grymas skwaru, jak gdyby słońce nałożyło swym wyznawcom jedną i tę samą maskę - złotą maskę bractwa słonecznego;"*








Tegoroczny lipiec nie oszczędza nam wysokich temperatur, promieni słonecznych i gęstego powietrza. No cóż pozostało nam tylko siedzieć w basenach i różnego rodzaju zbiornikach wodnych lub co zdarza się częściej ukrywać w zacienionych mieszkaniach.

Bób jak to zwykle bywa przynosi na myśl wakacje. W tym roku bób już jest a o wakacjach to sobie mogę jeszcze pomarzyć. Choć przyznam, że jest zdecydowanie więcej czasu na życie. I w tym miejscu mogę powiedzieć, że oznacza to więcej wpisów na blogu. Co nas, autorki, cieszy ogromnie. 




Danie należy do kategorii: Pochwała prostoty!  


Przepis

Bób ugotowany w osolonej wodzie, następnie obrany.
mozzarella - może być duża kulka pokrojona w kosteczkę lub małe kulki mozzarelli
oliwki czarne - można pokroić w okręgi, paseczki lub całe
pieprz, sól
oliwa z oliwek
sok z cytryny - do smaku

Smacznego!





 "W lipcu ojciec mój wyjeżdżał do wód i zostawiał mnie z matką i starszym bratem na pastwę białych od żaru i oszołamiających dni letnich. Wertowaliśmy, odurzeni światłem, w tej wielkiej księdze wakacji, której wszystkie karty pałały od blasku i miały na dnie słodki do omdlenia miąższ złotych gruszek."*


To ja wracam do nauki - egzaminy na studia magisterskie czekają. Mogę się tylko pochwalić że już po obronie licencjatu :) 


A Wy czy już macie wakacje? 

Do słuchania





* frag. Bruno Schulz, "Sklepy cynamonowe". 

2 komentarze:

  1. oj na szczęście wakacje : )
    i też właśnie bób zajadam, tym razem w zupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to smacznej zupy i dobrego wypoczynku - najlepiej aktywnego :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń