2012-06-03

Tort urodzinowy

Pieczenie i bloga ostatnio zaniedbuję, niestety nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Aby zrekompensować ponad miesięczne milczenie, w zeszłym tygodniu podjęłam nie lada wyzwanie. 

Uderzenie jest duże - tort urodzinowy, ale nie taki zwykły. To tort dla babci, z okazji jej 85 urodzin.
Okazja zacna, więc zakasałam rękawy i cała sobota była bardzo tortowa :).
Najpierw biszkopty, potem krem, bita śmietana i...  truskawki!

A efekty? Zobaczcie sami!



Biszkopty były trzy, oczywiście rzucane. Powycinane stosownie do patery i nasączone wodą z sokiem z cytryny.
Na przekładkę była konfitura malinowa. I potem poezja - krem jogurtowy. Delikatny, puszysty, lekki... 


A krem robiłam tak (proporcje zacne, jak i tort)

2 kubeczki jogurtu naturalnego (może być typu greckiego, ważne żeby nie był zbyt kwaśny!)
kubeczek (300 ml) śmietany kremówki
4 łyżki żelatyny
cukier puder - ilość zależna od gustu

Najpierw roztapiamy żelatynę zgodnie z podanymi proporcjami. Następnie, kiedy wystygnie dodajemy do jogurtu wymieszanego z cukrem pudrem i odstawiamy do lodówki aż lekko stężeje. 
Kiedy masa zaczyna tężeć przygotowujemy bitą śmietanę i delikatnie łączymy z jogurtową pianką. Znowu odstawiamy do lodówki. Kiedy pianka nam stężeje, przechodzimy do nakładania jej na biszkopty. 
I tu niektórzy mogą mieć problem, gdyż masa jest jeszcze lekko lejąca się, co wymaga nieco murarskiego podejścia do sprawy i co tu dużo mówić użycia własnych rąk. 
Tak obłożony masą tort wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. 
Kiedy wszystko już ładnie zastygnie przystępujemy do dekoracji. 
Tutaj prostota zwycięża - bita śmietana i truskawki. 
Tylko tyle i aż tyle!



Oto efekt końcowy.


A tutaj tort w akcji...






 

Kawałek dla obecnych duchem :)


Pracy było sporo,ale dla tego uśmiechu warto!

Oto i nasza kochana jubilatka.













4 komentarze:

  1. Przepiękne Dzieło. Widać, że było warto poświęcić tyle pracy nad nim - wzruszenie Babci jest bezcenne. Musiał być szalenie smaczny, zazdroszczę rozkoszy kubków smakowych! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tortcik śliczny, ps. fajna masz Babcie:))
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń