Pomidorowa kojarzy mi się od razu z zabieloną zupą z makaronem świderkami. Tak jada się u mnie w domu. Ja spróbowałam trochę inaczej. Oto efekt.

Ostatnio lubię gotować zupy. Początkowo kremy, teraz wolę jak coś pływa i można to pogryźć.
Oto świetna zupa pomidorowa. Smakuje zarówno na ciepło jak i zimno. Ze względu na pogodę my jedliśmy ją w temperaturze "pokojowej". Plusem zup jest to że można ugotować jej więcej i mieć na dwa dni oraz to, że "sama się robi" czyli chwilę przygotowań a potem sama dojrzewa. I faktem jest to, że dopiero na drugi dzień jest najlepsza :)
Przepis
Puszka pomidorów krojonych w kostkę.
duża marchewka
pietruszka
seler - ja używam dosyć dużego kawałka
2 cebule średniej wielkości
soczewica zielona
3 udka kurczaka
sól morska, pieprz, bazylia
Do około 1,5 litra wody wrzucam mięso i gotuję aż będzie miękkie. Następnie wyjmuję i wykorzystuję do kolejnego dania. Warzywa obieram i kroję w słupki, jeśli wolicie możecie kroić w kostkę lub zetrzeć na tarce. Cebula w kosteczkę. Wszystkie warzywa wrzucam do wywaru i wsypuję soczewicę. Gotuję do miękkości. W trakcie doprawiam przyprawami.
Smacznego!

Ostatnio lubię gotować zupy. Początkowo kremy, teraz wolę jak coś pływa i można to pogryźć.
Oto świetna zupa pomidorowa. Smakuje zarówno na ciepło jak i zimno. Ze względu na pogodę my jedliśmy ją w temperaturze "pokojowej". Plusem zup jest to że można ugotować jej więcej i mieć na dwa dni oraz to, że "sama się robi" czyli chwilę przygotowań a potem sama dojrzewa. I faktem jest to, że dopiero na drugi dzień jest najlepsza :)
Przepis
Puszka pomidorów krojonych w kostkę.
duża marchewka
pietruszka
seler - ja używam dosyć dużego kawałka
2 cebule średniej wielkości
soczewica zielona
3 udka kurczaka
sól morska, pieprz, bazylia
Do około 1,5 litra wody wrzucam mięso i gotuję aż będzie miękkie. Następnie wyjmuję i wykorzystuję do kolejnego dania. Warzywa obieram i kroję w słupki, jeśli wolicie możecie kroić w kostkę lub zetrzeć na tarce. Cebula w kosteczkę. Wszystkie warzywa wrzucam do wywaru i wsypuję soczewicę. Gotuję do miękkości. W trakcie doprawiam przyprawami.
Smacznego!
Do posłuchania:
Czy u Was nadal gorąco?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz