Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piernik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piernik. Pokaż wszystkie posty

2012-01-12

Kokosanki


Oto kolejny przepis z tych, które znalazły się z naszej kawiarence. Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi lub już zapomnieli odsyłamy tutaj - Kawiarenka Adwentowa.

Z czym Wam się kojarzą kokosanki?   Bez improwizacji się nie obeszło i tym razem. Podczas przygotowań do warsztatów zostało nam sporo ciasta. Została również polewa czekoladowa, która za żadne skarby świata nie chciała zastygać. A wiórki jak zawsze czekały grzecznie w kuchennej szufladzie. Cóż innego można było z tego zrobić. Wyjście było tylko jedno. Oto nasze kokosanki!  


2011-11-30

PIERNIK PRZEKŁADANY POWIDŁAMI ŚLIWKOWYMI

Jak dobrze, że są czasami takie piękne dni, kiedy choć raz na pół roku mogę nie iść na zajęcia kliniczne i zrobić coś dobrego... Myśląc o tym właśnie pierniku mam pewność, że to "coś"  naprawdę dobrego. Wiem, wiem... pachnie już świętami, ale to jeszcze nie ten czas! Dodam, że u mnie w domu robi się go przez cały rok, nie tylko w święta Bożego Narodzenia. 

2011-10-31

Piernikowo - bananowo

- To co robimy?
- Może coś z bananami?
- Hmmm... ja mam ochotę na piernik.
- Bananowy piernik???
- Nooo...


Tak właśnie, piernik z bananami. Myślałyśmy, że będzie ciekawie. Jednak to, co się udało, zupełnie nas zaskoczyło. 
Puchate, wilgotne ciasto i ten delikatny, idealny wręcz krem bananowy. 
Niestety, po prawdzie, ciasto bardziej marchewkowe niż piernikowe (za mało karmelu, no i Ktoś nie dodał wszystkich piernikowych przypraw...), ale co tam, wyjdzie następnym razem.
A inspiracja zaczerpnięta z babcinej książki kucharskiej z 1972 roku.
Byłyśmy zaskoczone, że już wówczas było ciasto marchewkowe!!!

Zainspirowane zaimprowizowałyśmy Piernik pod bananową chmurką, wyszło bajecznie.
Zachęcamy do improwizowania.