Obiad zainspirowany rybą po grecku. Morszczuk, ryż i warzywa. W zasadzie nie ma co się rozpisywać. Po prostu zakasać rękawy i do roboty, bo trzeba się troszeczkę nakroić.
Doskonale wiemy, że są zdrowe. Doskonale wiemy, że bogate w witaminy i sole mineralne, wzmacniają nasz organizm i wpływają na jakość naszego życia. W zasadzie nie ma przeciwwskazań do spożywania ich w każdych ilościach.
To wszystko prawda, tylko dlaczego, jakoś w naszej diecie je marginalizujemy? Wytaczamy więc warzywną artylerię, by wiosna zastała nas w dobrej kondycji i z dobrymi nawykami.
Nie muszą być nudne, nie muszą być wykwintnie przygotowane...