Dlaczego wspomnienie tych kilku openerowych dni w Gdyni jest wciąż tak żywe? Być może dlatego, że to muzyka i smaki zapadły w pamięci. I już prawie nie pamiętamy deszczu, wiatru i zimna. Pamiętamy za to wspaniałe koncerty, klimat pola namiotowego i smaki z BioPiekarni na przeciwko dworca PKP. Z tych smaków obok wspaniałych ciastek owsianych (lembasów) kolejnym smakiem do otworzenia jest sernik pascha...
Brak oryginalnej receptury zmusił do eksperymentu. Priorytety były dwa:
- nie za tłuste
- bakaliowe
I tak znalazłyśmy dwa przepisy, z których zmiksowałyśmy swój.
Składniki:
1 kg twarogu podwójnie mielonego (nie polecamy homo z wiaderka, lepiej przemielić prawdziwy)
4 łyżki żelatyny
1/2 kostki masła
1/2 szkl. mleka
2 łyżki dżemu pomarańczowego
150 ml śmietany lub jogurtu greckiego
4 łyżki miodu
szczypta soli
bakalie: orzechy włoskie, rodzynki, skórki pomarańczowe, morele, orzechy arachidowe, ananasy kandyzowane (wedle uznania rodzaj i ilość)
Żelatynę zalać 1/2 szklanki wody i odstawić na 15 min, a następnie wstawić do mikrofali na najwyższą temp. na 30 sek. Masło utrzeć z miodem, dżemem i śmietaną. Dodać rozpuszczoną żelatynę. Miksować, dodając twaróg. Na koniec dodać bakalie. Masę serową wylać do naczynia wyłożonego gazą jej końcówki zawinąć do środka. Przyłożyć talerzem i wstawić do lodówki (najlepiej na całą noc).
Gotowe!
No dobrze, nie jest oryginalna pascha. Jest zdecydowanie wersją light na wiosnę. Na pełnotłustą przyjdzie jeszcze pora na Święta!
Co do posłuchania .... White Stripes UWAGA It Might Get Loud :)





Cieszę się, że chcesz dodać przepis do akcji wielkanocnej, jednak nie mogę go przyjąć dopóki zgodnie z zasadami pod przepisem nie będzie znajdował się banerek lub link do zaproszenia do akcji. Jeśli to poprawisz, będę mogła zaakceptować przepis :)
OdpowiedzUsuń