2011-10-27

"Szybki" obiad


Nie tylko słodkości, bo to nie rewolucja francuska i ciastkami się nie najemy :)
Czas, więc na coś konkretnego. Ot, taka sobie zapiekanka - Meksykanka. 

Efektem działań pośpiesznych są dania jednogarnkowe, najlepiej żeby same się robiły. I można by w to wierzyć, gdyby nie trzeba było kroić marchewki, papryki, ziemniaków, cukinii, kurczaka i ... cebuli. 
Jednak w ostatecznym bilansie i tak wychodzi szybciej, niż klasyczny schabowy z ziemniakami i surówka. Polecamy studentom, zwłaszcza jeśli pracę można podzielić między współlokatorów :)











I znowu zapomniałam... oliwa!!! Razem z ziołami dajemy oliwy!!!










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz