Dziś uważam inaczej. Zupełnie inaczej:)
Chwilowo przyznaję się do uzależnienia. Jestem uzależniona od ciasta drożdżowego.
Niedługo się o tym przekonacie.
Cóż może być przyjemniejszego niż ciepłe i miękkie ciasto. Na początku przygotowanie samego zaczynu. Drożdże, ciepłe mleko i odrobina cukru. Razem mają cudowny, niepowtarzalny zapach.
Potem łącznie wszystkiego razem i zagniatanie. Ciasto z czasem staje się elastyczne... czysta poezja.
Drożdżowe zawijasy z masą serową z żurawiną
Składniki na ciasto:
Składniki na ciasto:
500 g pszennej mąki
250 ml mleka
30 g świeżych drożdży
1 łyżka cukru
100 g masła
100 g masła
2 żółtka
szczypta soli
Składniki na masę serową:
szczypta soli
Składniki na masę serową:
250 g twarogu
1 żółtko
1 op. cukru waniliowego
2 łyżeczki cukru pudru
spora garść żurawiny
spora garść żurawiny
Mleko lekko podgrzej. Dodaj cukier i łyżkę mąki. Wymieszaj i pozostaw na chwilę aby drożdże zaczęły pracować. Przesiej mąkę do miski Wymieszaj wstępnie drewnianą łyżką i zacznij ręcznie wyrabiać ciasto.
Przykryj lnianą ściereczką i odłóż w ciepłe miejsce*.
Aby przygotować masę serową wystarczy wymieszać widelcem wszystkie składniki, dodając na koniec żurawinę. Ja osobiście lubię gdy twaróg nie jest zbyt dobrze rozdrobniony - pozostają większe lub mniejsze grudki. Ma wtedy wyraźniejszy smak.
Gdy ciasto wyrośnie wykładamy je na stolnice oprószona mąką i rozwałkowujemy na prostokąt.
Ciasto powinno mieć grubość max. 0.5 cm. Wykładamy masę na całą płaszczyznę i zwijamy w rulon.
Kroimy na kawałki 3-4 cm. Mnie wyszło 7 kawałków. Wkładamy na formy wyłożonej papierem. Wierzch smarujemy jajkiem. Pieczemy w temp. około 190 st.
Smacznego!
*Gdy nie jest zbyt ciepło w mieszkaniu włączam na chwilę piekarnik i gdy lekko się nagrzeje wkładam do niego miskę z ciastem.
Przykryj lnianą ściereczką i odłóż w ciepłe miejsce*.
Aby przygotować masę serową wystarczy wymieszać widelcem wszystkie składniki, dodając na koniec żurawinę. Ja osobiście lubię gdy twaróg nie jest zbyt dobrze rozdrobniony - pozostają większe lub mniejsze grudki. Ma wtedy wyraźniejszy smak.
Gdy ciasto wyrośnie wykładamy je na stolnice oprószona mąką i rozwałkowujemy na prostokąt.
Ciasto powinno mieć grubość max. 0.5 cm. Wykładamy masę na całą płaszczyznę i zwijamy w rulon.
Kroimy na kawałki 3-4 cm. Mnie wyszło 7 kawałków. Wkładamy na formy wyłożonej papierem. Wierzch smarujemy jajkiem. Pieczemy w temp. około 190 st.
Smacznego!
*Gdy nie jest zbyt ciepło w mieszkaniu włączam na chwilę piekarnik i gdy lekko się nagrzeje wkładam do niego miskę z ciastem.
Do posłuchania:
Dawid Podsiadło - Elephant
Dawida całkiem niedawno odkryłam. Z niecierpliwością czekam na jego koncert.
Bilety już dawno kupione :)





Ja też uwielbiam drożdżowe :) a z serem... to mistrz!
OdpowiedzUsuńWidzę, że grono wielbienia drożdżowego się powiększa :)
UsuńOczarowały mnie twoje zdjęcia,też należę do ,,uzależnionych ,, ,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuje :)
Usuń