2012-10-03

Słodki kapuśniaczek. Moja ulubiona zupa.

Znacie Louis de Funes i historię kapuśniaczka? Jeśli pamiętacie czasy "Złotych myśli", to zawsze pod pytaniem: " Jaki jest twój ulubiony aktor?" widniała moja odpowiedź "Louis de Funes". Nie da się ukryć, że budził moją sympatię od kiedy byłam małą dziewczynką z dwoma kucykami przystrojonymi wielkimi czerwonymi kokardkami. 


Tak samo jest z kapuśniakiem. Filmy z Louis oglądałam po kilka razy i zawsze uśmiałam się do łez.





Przepis:

wywar na mięsie

pół główki młodej kapusty
duża marchew
pietruszka
dwie cebule
kawałek selera
dwa ziemniaki
koperek
sól, pieprze

Wszystkie warzywa obieramy i kroimy w słupki lub kostkę. Dorzucamy do wywaru mięsnego i gotujemy. Gdy zaczną mięknąć wrzucamy poszatkowaną kapustę. Do szklanki wlewamy 1/3 zupy i dodajemy zacną łyżkę gęstego jogurtu lub śmietany i wsypujemy łyżkę mąki. Mieszamy i wlewamy do zupy - w celu tzw. "zagęszczenia" lub "zabielenia". Przyprawiamy i gotowe! Najlepsza na drugi dzień.

Smacznego!




P.S. Już niedługo wpis z pomysłami na chleb żytni :)
Do posłuchania:

2 komentarze: